Waldek Brzeziński
 

 

Białowieża, maj 2016

Bracia mniejsi na wolności i w niewoli. Ci pierwsi - trudni do wytropienia i spotkania, czujni jak żurawie i rudochytrzy Sfotografowanie łosia udało się po kilku latach amatorskich poszukiwań, stając się materialnym dowodem na istnienie szczęścia. Sześć łosi w trzy dni (zdjęcia w zakładce Suwalszczyzna). Drudzy - w zagrodzie, dostępni w godzinach od do, za drobną opłatą, w sąsiedztwie straganów ze swojskimi pamiątkami (np. chałwa i trawa żubrówka), w otoczeniu tłumów świątecznych, krzykliwych podglądaczy. Jakby znudzeni tym co wookoło i .... smutni.

W drodze do Białowieży miałem okazję zobaczyć leżący na naszej wschodniej granicy Zalew Siemianówka, będący miejscem wypoczynku białostoczan, z uniklanymi śladami wkładu Suwalczan w rozwój polskiego kolejnictwa.

Z podziękowaniami dla Ilony i Marka.

© Copyright 2010 Waldemar Brzeziński. Bravio.pl

Strony Internetowe